Krew na łapach i pod stołem: Jak kundel Ariel odmienił nasze rodzinne piekło
Jestem Tomek z Wrocławia. Po rozwodzie, gdy wszystko we mnie się wypaliło, ostatnią rzeczą, jaką chciałem, była odpowiedzialność – aż przyniosłem do domu poturbowaną suczkę, Ariel. Właśnie ten pies przewrócił mój świat, zaburzając relacje, zmuszając do decyzji, ale też, jak się okazało, dając mi drugą szansę na bliskość i zaufanie.