„Wrócił do domu i powiedział: chcę rozwodu” – Wtedy przypomniałam sobie słowa mamy. Moja historia o tym, jak w jednej chwili runął cały świat
W jednej chwili wszystko się zawaliło: mąż po szesnastu latach małżeństwa oznajmił, że chce rozwodu. Zostałam sama z córką i własnymi myślami, a w głowie wciąż brzmiały słowa mamy: „Nigdy nie trać siebie, nawet jeśli wszyscy się odwrócą”. To opowieść o zdradzie, rodzinnych tajemnicach i walce o własną godność.