Myśleli, że jestem tylko adresem: Historia zdrady, rodziny i walki o dom
Zawsze wierzyłam, że rodzina to najważniejsze, ale kiedy moja siostrzenica Marta próbowała odebrać mi mieszkanie, poczułam się zdradzona jak nigdy dotąd. Przez lata żyłam spokojnie, otoczona książkami i herbatą, aż rodzinne więzi zamieniły się w walkę o majątek. Teraz zastanawiam się, czy krew naprawdę jest gęstsza od wody.