Gdy wszystko się wali: Polska córka walczy o zauważenie
Od dziecka słyszałam, że muszę być silna, niezależna i nie zawracać głowy swoimi słabościami. Moja mama, Zofia, nigdy nie mówiła o miłości – liczyła się tylko nauka, wyniki i przyszłość. Teraz, jako dorosła kobieta, zastanawiam się, czy w ogóle byłam dla niej ważna, czy tylko spełniałam jej oczekiwania.