„Gdybyśmy mieli dziecko, wszystko by się zmieniło” — historia o tym, jak marzenia i lęki dzielą nawet najbliższych
Od zawsze czułam, że muszę być silna za nas dwoje, ale gdy usłyszałam od męża, że tylko dziecko może go zmotywować do działania, poczułam się bezradna. Ta rozmowa była początkiem lawiny pytań o przyszłość, miłość i odpowiedzialność. Czy można budować rodzinę na nadziei, że ktoś inny nas uratuje?