Dom, który miał być naszym schronieniem – a stał się źródłem rodzinnych konfliktów. Czy można wybrać między lojalnością a własnym szczęściem?
Od zawsze marzyłam o własnym kącie, ale kiedy teściowie podarowali nam dom, nie spodziewałam się, że stanie się on areną walki o niezależność. Każdy dzień to balansowanie między wdzięcznością a poczuciem uwięzienia. Czy można być szczęśliwym w domu, który nie jest naprawdę twój?