Kiedy Ola zdała maturę, uciekłam od męża – Moja polska spowiedź o wolności i strachu
Stojąc na peronie z jednym starym bagażem i córką u boku, czułam, jak serce wali mi w piersi. Po latach życia w cieniu męża alkoholika, plotek i upokorzeń, zdecydowałam się odejść. Czy można naprawdę zacząć od nowa po czterdziestce, gdy całe życie wali się w gruzy?