Kiedy teściowa zamieszkała z nami bez zapowiedzi: Moja walka o własny dom i szacunek

Mam na imię Iwona i nigdy nie zapomnę dnia, w którym mój mąż, Darek, przyprowadził do naszego mieszkania swoją mamę, panią Anielę – bez mojej zgody, bez rozmowy. Wtedy, gdy byłam świeżo po porodzie, a nasze życie i tak już było na krawędzi wytrzymałości, wszystko się zmieniło. Ta historia to opowieść o granicach, zdradzie zaufania i o tym, jak trudno być sobą wśród najbliższych.