Dom rodzinny czy zimna kalkulacja brata

Dom rodzinny to dla niej jedyna więź z rodzicami, dla brata zaś tylko cyfry w Excelu i inwestycja. Brutalny szantaż, chłodne kalkulacje i walka o dach nad głową, w której sentyment przegrywa z chciwością. Czy więzi rodzinne naprawdę kończą się tam, gdzie zaczyna się chęć zysku?