Gdy krew kapała z łap: wieczór, w którym znalazłam swojego psa (i siebie)
Wróciłam do pustego mieszkania, gdzie na podłodze czekał na mnie obcy pies z zakrwawioną łapą. Nie chciałam brać za niego odpowiedzialności, bo sama ledwo sobie radziłam po zdradzie męża. Ale ten kundel zmusił mnie do zmian, których nigdy bym się nie spodziewała.