„Nie mam już przyjaciółki, mam tylko matkę” — te słowa Magdy rozcięły mnie bardziej niż cesarka i uświadomiły, jak bardzo zgubiłam siebie po urodzeniu córki

Siedziałam na podłodze w kuchni, wśród butelek, prania i płaczu dziecka, kiedy moja najlepsza przyjaciółka powiedziała mi, że już mnie nie poznaje. Opowiadam o tym, jak macierzyństwo prawie zniszczyło naszą wieloletnią relację i jak obie doszłyśmy do ściany, każda ze swoim żalem. To historia o zmęczeniu, poczuciu winy, samotności i o tym, czy przyjaźń naprawdę potrafi przetrwać, kiedy życie nagle rozjeżdża się w dwie różne strony.