Niedzielny obiad, który rozdarł moją rodzinę – czy można wybaczyć wszystko?

W samym środku rodzinnego obiadu, kiedy słowa mojej teściowej raniły mnie bardziej niż kiedykolwiek, poczułam, że grunt usuwa mi się spod nóg. Modlitwa i wiara były moją jedyną deską ratunku, gdy musiałam zmierzyć się z własnymi słabościami i gniewem. To opowieść o tym, jak nauczyłam się wybaczać i na nowo uwierzyć w rodzinę, nawet gdy wydawało się to niemożliwe.