„Kiedy dzieci odchodzą, a dom staje się pusty” – Moja walka z syndromem pustego gniazda po sześćdziesiątce
Mam na imię Barbara i w wieku sześćdziesięciu lat zrozumiałam, że moje dzieci nie potrzebują mnie już tak jak kiedyś. Z mężem Andrzejem zostaliśmy sami w domu, który kiedyś tętnił życiem, a dziś rozbrzmiewa ciszą. To opowieść o bólu, żalu i próbie odnalezienia siebie na nowo, gdy rodzicielstwo przestaje być sensem życia.