Musiałam wyrzucić teściową z naszej parapetówki: Mąż nigdy mi tego nie wybaczył. Czy wybrałam siebie, czy zniszczyłam rodzinę?
Pierwsza impreza w naszym nowym mieszkaniu zamieniła się w koszmar, kiedy musiałam poprosić teściową o wyjście. Mąż nigdy mi tego nie wybaczył, a słowa, które padły tamtej nocy, na zawsze zmieniły nasz związek. Do dziś zastanawiam się, czy miałam prawo postawić siebie na pierwszym miejscu.