„Mamo, będziesz spała w kuchni”: Jak przestałam czuć się u siebie
Mam 68 lat i od śmierci męża mieszkam z synem oraz jego żoną w bloku na Ursynowie. Czułam się jak gość we własnym domu, dopóki nie pojawił się bury kundel, którego znalazłam przed śmietnikiem w środku zimy. Ta historia nie jest słodka; przez tego psa musiałam podjąć decyzje, na które nigdy nie miałabym odwagi.