Zostawili mnie, bym umarł – a potem przyszła ta jedna, przeklęta koperta. Historia Bartka z Poznania
Leżałem w szpitalnym łóżku, a moi rodzice już dawno przestali pytać, jak się czuję – interesował ich tylko mój majątek. Zdrada najbliższych bolała bardziej niż sama choroba, aż pewnego dnia dostałem tajemniczy list, który wywrócił wszystko do góry nogami. Dopiero wtedy zobaczyłem, kto naprawdę był po mojej stronie.