Moja teściowa dzwoni tylko wtedy, gdy mąż dostaje podwyżkę: Gdzie kończy się rodzina, a zaczyna wykorzystywanie?
Od pierwszego dnia małżeństwa czuję, że nie jestem tylko żoną, ale też strażniczką naszego portfela. Każda nasza radość staje się pretekstem do nowych żądań ze strony jego rodziny. To opowieść o granicach, bólu i pytaniach, które zadaję sobie każdej nocy.