Między modlitwą a łzami: Jak przetrwałam życie z teściową pod jednym dachem
Nazywam się Iwona i nigdy nie przypuszczałam, że własny dom stanie się areną walki między miłością, cierpliwością a rozpaczą. Kiedy moja teściowa, pani Maria, zamieszkała z nami, by pomóc przy naszej nowo narodzonej córce, nie wiedziałam, że każdy dzień będzie pełen napięć, łez i cichych modlitw. To opowieść o tym, jak dzięki wierze i modlitwie znalazłam w sobie siłę, by przetrwać i ocalić swoje małżeństwo.