Nie chciałam już żyć, aż znalazłam się wśród krwi i sierści — historia o tym, co potrafi zwykły kundel na warszawskim blokowisku
Miałam już dość — każdego rana, wnętrza pustego mieszkania i własnego odbicia w lustrze. Gdy lekarz wręczył mi receptę, wolałam spać niż walczyć. Nie sądziłam, że to pies spod śmietnika zmusi mnie wrócić do życia, nawet jeśli przez jego wybory czasem wolałabym inaczej.