Ogród, który odziedziczyłam po wujku – czy można odbudować rodzinę, pieląc chwasty przeszłości?
Odziedziczyłam po wujku zaniedbaną działkę i razem z bratem musieliśmy zmierzyć się nie tylko z chwastami, ale i własnymi żalami. Nasze kłótnie i wspólna praca odkryły stare rany, ale też pozwoliły nam zrozumieć, co naprawdę znaczy rodzina. Czy można zacząć od nowa, gdy ziemia pod stopami wciąż przypomina o dawnych błędach?