Między synem a synową: Niedzielny obiad, który rozdarł moje serce

Przygotowywałam niedzielny obiad dla mojego syna, Michała, i jego żony, Magdy, wierząc, że wreszcie spędzimy spokojne popołudnie. Nagle, przy cieście i kawie, usłyszałam słowa, które roztrzaskały mój świat: rozwodzą się i chcą, żebym wybrała stronę. Zostałam rozdarta między miłością do syna a szacunkiem do synowej, nie wiedząc, czy matka może być naprawdę sprawiedliwa.