Moje bezpieczeństwo czy miłość do męża
Własne mieszkanie miało być spełnieniem marzeń i gwarancją bezpieczeństwa, ale stało się zarzewiem rodzinnego dramatu. Czy odmowa przepisania majątku na męża w imię pomocy jego chorej matce czyni z kobiety potwora bez serca, czy jest jedynym sposobem na zachowanie godności w obliczu emocjonalnego szantażu?