„Nie wypuściłem go na klatkę, bo wtedy bym go już nie odzyskał” – historia o psie, który uratował moje zaufanie (i złamał mi serce)
Gdy znalazłam w kuchni ślady krwi, a mój kundel Borys skomlał pod drzwiami, poczułam, że coś jest nie tak. Zdrada w rodzinie zabrała mi grunt spod nóg, a to właśnie pies zmusił mnie do podjęcia decyzji, które zmieniły mój świat. Opowiadam o tym, jak pies naprawił moje zaufanie – i jak musiałam nauczyć się je znów utracić.