Zawsze byłam tą gorszą, dopóki nie przyszła tragedia
Powrót do domu rodzinnego w obliczu choroby ojca obudził w Marcie dawne poczucie bycia tą gorszą i niewidzialną córką. Czy jedna szczera rozmowa i wspólna tragedia wystarczą, by uleczyć rany zadane przez lata faworyzowania siostry?