„Miłość nie pyta o wiek” – Historia Hanny z Krakowa

Pięć lat po śmierci Janka byłam przekonana, że mój czas na miłość minął bezpowrotnie. Powoli godziłam się z ciszą i samotnością, aż w moim życiu pojawił się ktoś, kto potrafił poruszyć moje serce na nowo. To była trudna droga przez poczucie winy, opór rodziny i własne lęki, której nigdy się nie spodziewałam – ale nikt nie jest nigdy za stary, by jeszcze raz pokochać.