Kiedy miłość zamienia się w pole bitwy: Mój dramat o alimenty i córkę
Nigdy nie przypuszczałam, że człowiek, którego kochałam, stanie się moim wrogiem. Po rozwodzie z Marcinem nasze życie zamieniło się w niekończącą się walkę o alimenty i opiekę nad naszą córką, Tamarą. Najbardziej boli mnie to, że w tym wszystkim cierpi właśnie ona.