Między matką a córką: Historia, która rozdziera serce

Od dzieciństwa czułam się obca we własnym domu. Moja mama wymagała ode mnie bezwarunkowego posłuszeństwa, a ja pragnęłam tylko być sobą i żyć po swojemu. Dziś opowiadam Wam o mojej walce o wolność i miłość, której tak bardzo mi brakowało.

Jak szary kundel Szprotka dała mi dom, kiedy wszyscy inni zamknęli drzwi

Pamiętam ten dzień, gdy drzwi do mieszkania mojej córki zamknęły się za mną z trzaskiem, a ja nie wiedziałam, dokąd pójść. To wtedy pod śmietnikiem zobaczyłam drżącego psa — w jego oczach był ten sam lęk przed opuszczeniem. Nie sądziłam, że przez tego zziębniętego kundelka jeszcze raz zaryzykuję przywiązanie i pozwolę sobie na zmianę.

Modlitwa między ścianami: Jak pozostałam sobą w cudzym domu

To opowieść o tym, jak zostałam sama z teściową, gdy mój mąż wyjechał do Niemiec za pracą. Każdy dzień był walką o godność, spokój i własne miejsce pod dachem, który przestał być moim domem. Dzięki wierze i modlitwie nie straciłam siebie, choć do dziś pytam: gdzie kończy się wybaczenie, a zaczyna walka o siebie?