Kiedy teściowa wprowadziła się do naszego domu: Opowieść o granicach, miłości i zdradzie w polskiej rodzinie
Mam na imię Elżbieta i nigdy nie zapomnę dnia, w którym mój mąż, Michał, przyprowadził do naszego mieszkania swoją matkę bez żadnej rozmowy ze mną. Byłam wtedy w ciąży z naszym pierwszym dzieckiem, a napięcie już wisiało w powietrzu, ale to właśnie ta decyzja zmieniła wszystko. To historia o tym, jak jedna decyzja potrafi przewrócić rodzinę do góry nogami i jak nauczyłam się walczyć o swoje miejsce tam, gdzie boli najbardziej: w domu.