Gdzie jest granica dobra? Moja historia z Lusią, która nauczyła mnie na nowo oddychać
Trzy lata temu moje życie zmieniło się przez psa, choć początkowo wydawało się, że to tylko przejściowa sytuacja. Samotność po rozwodzie zaczęła mnie pożerać, aż w moim życiu pojawiła się Lusia – kundelka, którą uratowałam z mroźnej ulicy. To ona sprawiła, że musiałam stanąć twarzą w twarz ze swoimi ograniczeniami, a jej obecność wymusiła na mnie decyzje, których sama nigdy bym nie podjęła.