Bep, wybacz, że o Tobie zapomniałam. Historia o winie, rodzinnych konfliktach i drugiej szansie.

Nazywam się Marzena i nigdy nie zapomnę dnia, w którym sąsiadka Anka powiedziała mi pod Biedronką, że moja babcia Bep od trzech dni nic nie jadła. Te słowa rozdarły mi serce i wywołały lawinę wyrzutów sumienia, rodzinnych kłótni i wątpliwości. To opowieść o tym, jak próbowałam uratować to, co zostało z naszej rodziny, zmagając się z pracą, konfliktami z bratem i własnym lękiem.

Powrót do domu: Jak jedno spotkanie odmieniło całe moje życie

Nazywam się Marzena i po latach nieobecności wróciłam do rodzinnego domu na Mazurach. To miał być tylko krótki pobyt, ale jedno spotkanie wywróciło mój świat do góry nogami. Stare rany, rodzinne tajemnice i nadzieja na pojednanie sprawiły, że musiałam zmierzyć się z przeszłością, której tak bardzo się bałam.