Zostałam sama: Historia zdrady i siły młodej matki spod Łodzi

Opowiadam moją historię, bo wiem, że nie jestem jedyna, choć czasami tak się czuję. Czuję na sobie wzrok sąsiadów, szepczących po kątach, ale codziennie rano próbuję podnieść głowę i dla mojego synka być silna. Chcę, żebyście wiedzieli, jak bardzo potrafi zranić ktoś, komu oddało się całe serce – i jak mimo to można jeszcze odnaleźć nadzieję.